Masz 19 lat ,mieszkasz w Londynie. Pewnego dnia poszłaś się przejść. Miałaś słuchawki więc wzięłaś je i włożyłaś słuchawki do uszu włączyłaś piosenkę twojego ukochanego zespołu czyli One Direction. Twoją ukochaną piosenką była "Diana". Myślałaś ,a z nich wyrwało cię uderzenie jakiegoś chłopaka upadłaś.
-Nic ci się nie stało ? Przepraszam cię najmocniej.
-Nie nic mi nie jest.
Spojrzałaś na jego twarz. Zamurowało cię przed tobą stoi Niall Horan. Nie wierzyłaś ,twoje jedno z marzeń się spełniło.
-Coś się stało ?
-Nie.
-Chciałabyś może pójść ze mną na kawę ?
-Wiesz co chętnie.
Poszliście do kawiarni. Podszedł do was kelner.
-Co zamawiasz ? -zapytał się blondas
- Ja poproszę cappuchino i szarlotkę.
-Tylko tyle ?
-Tak nie jem za dużo.
- To ja w takim bądź razie poproszę puchar lodów i ten sam napój co ona.
-Dobrze za chwilę będzie zamówienie.
-A tak zapomniałem się przedstawić. Jestem Niall. A ty?
-Wiem jak masz na imię. Jestem Una
-Ładne imię. Pasuje do ciebie.
-Dziękuję.
Zarumieniłaś się więc odwróciłaś się ,żeby tego nie widział.
-Ładnie wyglądasz jak się rumienisz.
-Dzięki.
Kelner przyniósł wam wasze zamówienia.
-Opowiedz o sobie coś -powiedział głodomorek
-A co chcesz o mnie wiedzieć ?
-Najlepiej wszystko.
-Okej. Więc tak Mam na imię Una ,mam 19 lat ,mieszkam tu w Londynie z przyjaciółką ,którą traktuję jak siostrę ma na imię Frankie , jestem fanką 3 zespołów najbardziej One Direction i Little Mix ,ale też lubię zespół The Saturdays. Interesuję się tańcem i śpiewem. No i chyba tyle.
- A to ciekawe. Chodźmy się przejść.
-No czekaj zobaczę ,która godzina. O nie.
-Co się stało ?
- Nie nic tylko jest 14 i już powinnam być w domu.
-To ja cię odprowadzę.
-Jak chcesz.
-Co będziesz jutro robiła ?
-Sama nie wiem może pójdę z Frankie i z koleżankami na zakupy lub do kina.
-Aha.
Szliście chyba z jakieś 20 minut i już byliście przy twojej "willi".
-To tutaj mieszkam. Więc ja już pójdę.-widziałaś ja przez okno patrzy Frankie
-Poczekaj dasz mi swój nr telefonu? Proszę -zrobił maślane oczka trudno było mu odmówić wiec powiedziałaś :
-Dobrze [T.P.N.T.]*
-Dzięki jak dojdę do domu to do ciebie zadzwonię okej?
-Dobra spoko.
Pocałował się w policzek. Byłaś bardzo zdziwiona ale odwzajemniłaś.Otworzyłaś drzwi napadła cię Frankie wiedziałaś ,że tak będzie zawsze ona była ciekawa wszystkiego.
-Kto to był? Jaki przystojniak ? Ale to słodkie było .Dałaś mu numer ?
- Był to Niall . Tak jest przystojny. Tak dałam mu numer.
-Czy to był Niall Horan ten z tego zespołu One Direction ?
-Tak to on.
-Dobra to teraz idź do siebie przebież się i zejdź na dół dam ci obiad.
-A jak tam u Josh'a ?
-Bardzo dobrze a co?
-A nic tak tylko pytam. A jak tam u Luke ?
- A nie wiem .Dowiem się dopiero o 20:00 bo będziemy rozmawiać przez wideo-rozmowę.Wiesz ,że za 2 tygodnie będą mikołajki ?
-Tak wiem
~~Wieczór ok 19:00~~
Tak jak Niall powiedział zadzwonił do mnie chyba z 2 godziny gadaliśmy. Jutro miałam się ładnie ubrać ,bo głodomorek ma dla mnie niespodziankę. Była bardzo ,ale to bardzo ciekawa co on wymyślił no ,ale dopiero się dowiem jutro o 13:00.
~~Notatka z następnego dnia~~
Niall mi bardzo fajną niespodziankę zrobił.Poszliśmy do miejsca ,który zwał się wierzą. Na niej widziałaś piękny krajobraz Londynu. Fajnie spędziłaś czas z nim. Blondasek wyznał ci miłość. Zostaliście parą.
~~2 tygodnie później 6 grudzień~~
Ktoś zapukał do drzwi twojego domu. Okazało się że był to Niall przebrany za św.Mikołaja. Żeby nie zrobić mu przykrości udawałam ,że nie poznałam go. Przyniósł cztery prezenty pierwsze trzy były dla ciebie ,a czwarty był dla Frankie. Bardzo miło spędziłaś z nim czas ,a tak samo upojną noc.
~~ miesiąc później~~
Dowiedziałaś się ,że jesteś w pierwszym miesiącu ciąży ,gdy powiedziałaś to Niall'owi on skakał z radości.
~~Rok później~~
Pięć miesięcy wcześniej urodziłaś córeczkę ,a dałaś jej na imię Jessy .Miesiąc później wzięliście ślub. I żyliście długo i szczęśliwie.


o jezu, jakie to słodkie i piękne :D dziękuje
OdpowiedzUsuń@what_about_us_1
Nie ma za co ♡♡♡
OdpowiedzUsuńZawsze do usług ♡♡
OdpowiedzUsuń