Sorry ,że nie dodałam rozdziału w weekend ,ale nie miałam czasu ,bo w piątek jak przyszłam do domu to musiałam zjeść obiad i musiałam się szykować ,ponieważ moja przyjaciółka Laura miała urodziny więc zrobiła imprezę .W sobotę musiałam sprzątać mieszkanie i ubrać się bo jechałam do babci i tam siedziałam do 16:00 jak wróciłam do domu nie miałam na nic ochoty . A w niedzielę musiałam się uczyć ,bo mój plan tego tygodnia wyglądał tak :
poniedziałek: sprawdzian z fizyki i miałam poprawiać z niemieckiego ale poprawię za tydzień
wtorek: mam kartkówkę z angielskiego ,ale nie poszłam do szkoły bo się źle czuję
środa: napisać zaległą kartkówkę z chemii
czwartek: sprawdzian z niemieckiego
piątek: kartkówka z religii nie ma co i jeszcze sprawdzian z geografii
Może dodam go w sobotę lub niedzielę ,ale nie obiecuję ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz