To był mój chłopak Alex i Zayn .Uderzyłam mulata w twarz , a Mojego kochanego przystojniaka pocałowałam w usta.
Kocham go . Nie spodziewanie Alex podniósł mnie .
-Alex nudzi ci się ?
-Mi nigdy . Wiesz jak bardzo cię kocham ? Tak bardzo , bardzo ...
-Ale ja jeszcze bardziej cię kocham . Kotku puścisz mnie na ziemię ?
-Nie
Zauważyłam ,że reszta już poszła pewnie nie chciała nam przeszkadzać .
-Alex mam propozycję taką ,że cię uszczęśliwię i zaniesiesz mnie do mojej szafki szkolnej . OK?
-Dobra.
Pocałował mnie i zaniósł do wybranego przeze mnie celu . Opuścił mnie delikatnie na ziemię tak jak by bał się ,że jestem z cukru i mu się rozwalę na milion kawałeczków. Dzwonek zadzwonił na lekcję więc wzięłam podręcznik i zeszyt do biologii .I poszłam do sali biologicznej .
~~3h później~~
Lunch !!! Nie miałam na nic ochoty więc nie informując nikogo wyszłam ze szkoły i poszłam do pobliskiego parku. Tam zobaczyłam dzieci śmiejące się , bawiące przypomniała mi się cała moja historia z biologiczny mi rodzicami po mimo ,że miałam 5 lat to jednak wszystko pamiętam tak jakby to zdarzyło się wczoraj . Za jedno im naprawdę dziękuję ,że poznałam kochającą mnie rodzinę adopcyjną i "rodzeństwo" . Zaczęłam płakać nie wytrzymałam to cały czas boli . Nagle przybiegła Vanessa .
-Co się stało? Dlaczego płaczesz?
-Wszystko mi się przypomniało . Chciałabym mieć takie dzieciństwo jak te dzieci . Przez te pierwsze 5 lat mojego życia nie bawiłam się z nikim , ani nic . To boli .
-Frankie wiem że to boli mnie też ale popatrz na to z drugiej strony opiekujesz się Maxem , poznałaś mnie , Liama i Ashley oraz całą naszą "ekipę" oraz swojego chłopaka Alexa . Dziewczyno doceń to .
- Ja to Vanessa doceniam tylko myślę gdyby moi rodzice byli tacy jak Ania i Thomas to było by fajnie ale tak naprawdę z jednego jestem zadowolona że poznałam właśnie was .
- No zrozumiałaś wszystko chyba . No to wstawaj , nie płacz i uśmiechnij się proszę zrób to chociaż dla mnie i dla Alexa . Ok ?
-Dobra . To co idziemy na ostatnią lekcję ?
-Tak - to był koniec naszej rozmowy i ostatnie słowo wypowiedziane przez Vanessę .
~~ Alex ~~
Na początku lunchu nie widziałem Frankie ani Vanessy . Coś musiało być nie tak skoro ich nie ma . Poszłem do mojego przyjaciela Adama .
-Hej Adam . Jak tam ?
-O siemka , siemka Alex . A dobrz a u cb ?
- Też dobrze . Jeszcze tylko 3 miesiące i koniec roku szkolnego . Jak to szybko zleciało . No nie ?
- Tak bardzo szybko . Gdzie masz Frankie ?
- Wiesz co sama nie wiem . Gdzieś chyba z Vanessą poszła .
-Aha . Jakie masz plany na wakacje ?
- Wiem tylko tyle ,że we wakacje się wyprowadzam do Nowego Yorku . Frankie jeszcze o tym nie wie . I chciałbym ,żebyś jej nie mówił ja jej to powiem miesiąc przed wyjazdem , okej ?
-Dobra stary ja spadam bo jestem z tej lekcji zwolniony więc spadam . Na razie .
-Nara
Zauważyłem jak Frankie z Vanessą idą . Podszedłem do Frankie i przytuliłem ją od tyłu i pocałowałem w czubek głowy. Ona odwróciła się i wpiła mi się w usta .
- Płakałaś ?
- Tak ale to nic . Tylko przykre wspomnienie . Ale już wszystko w porządku .
- To dobrze .
~~Zayn~~
Gdy Frankie z Vanessą przyszły to zauważyłem ,że Frankie płakała .Ale udawałem ,że tego nie widzę . Ona strasznie mi się podoba , chyba się zakochałem w niej . Hej stary co ty mówisz ty nie możesz , przecież ty jej nie na widzisz , nie możesz się w niej zakochać , bo ona ma chłopaka. Wyrwał mnie z moich myśli Niall.
-Coś mówiłeś ?
- Tak.Stary co tak na nią patrzysz ? Zakochałeś się czy co ?
- Nie wiem chyba tak ,ale ja nie mogę przecież ona ma Alexa .
-Wiesz co mam newsa dla ciebie i ten news jest dobrą wiadomością . Adam mi mówił ,że Alex we wakacje się wyprowadza i zamierza z Frankie zerwać. To będziesz w tedy mógł powalczyć o nią i może będziecie razem. Piękna by była w tedy z was para .
- Fajna wiadomość. Dzięki . Tylko wakacje są za 3 miesiące . Chyba wytrzymam. Muszę wytrzymać .
No i chyba to były moje zdania kończące tą rozmowę ,bo zadzwonił dzwonek . Ostatnia lekcja to Muzyka . Akurat jesteśmy połączeni z klasą Frankie . Ciekawe co Pani Smith wymyśli .Wszedłem do klasy wszyscy już tam byli tylko nauczycielki nie było .
-Dzień dobry drogo młodzieży . Mam dla was niespodziankę . Ale najpierw sprawdzę obecność - zaczełą czytać nasze nazwiska . - Zayn Malik
- Obecny proszę panią .
-Dobrze...Frankie Sandford.
-Obecna-kocham jej głos jest taki melodyjny a co dopiero jak śpiewa .
-Dobrze . Więc wracając do tej mojej niespodzianki . Ja wylosuję dla każdego osobę i w tedy będziecie mieć 3 tygodnie na przygotowanie jednej piosenki . Najlepsze 3 pary przejdą dalej ,ponieważ są to eliminacje do konkursu . A więc zaczynamy Vanessa będzie z Niallem ,Harry z Rose ,Rochelle będzie z Adamem , Frankie będzie z Zaynem...- Nie obchodziło mnie już nic . Normalnie skakałem w środku z radości.
~~Frankie~~
Nie tylko nie to . Dlaczego z nim ? Postanowiłam po lekcji pójść do Pani Smith i się zapytać czy mogę zmienić partnera.
*DZWONI DZWONEK*
Podeszłam do naszej nauczycielki od muzyki .
-Proszę panią czy mogę zmienić partnera ?
-A to dlaczego Frankie ?
-Ponieważ ja się nie dogaduję z Zaynem i wiem ,że to nie wyjdzie .
-Frankie powiem ci jedno ty i on macie piękne głosy . Wasze głosy będą się pięknie komponować. Mam nawet dla was piosenkę ,którą możecie wykonać.
-Dobrze . Czyli nie mogę zmienić ?
-Nie Frankie.
-No dobrze . A ta jaką mi i Zaynowi pani wybrała piosenkę ?
- Postanowiłam ,że zaśpiewacie Avril Lavinge i Chad Kroeger - Let Me Go . Myślę że ta piosenka do was pasuje .
- Dobrze dziękuję .
Poszłam porozmawiać z Zaynem i powiedzieć o piosence ,którą nam dała pani do zaśpiewania .
-Hej. Zayn pani Smith na radzi ,żebyśmy zaśpiewali piosenkę Let Me Go - Avril i Chada .
-Dobrze mi pasuje . A kiedy pierwsza próba ?
-Może być dzisiaj o 16:00 u mnie w domu tam mam fortepian i tam możemy w spokoju poćwiczyć . Jest 13:20 więc ja lecę bo jeszcze brata muszę odebrać .
-Okej do do zobaczenia .
-Na razie .
..................................................................................................
Część dopiero dzisiaj mogłam dodać pierwszy rozdział . Jak się podoba ?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz